IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Polowanie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Monster

Badacz


avatar
Liczba postów : 143

PisanieTemat: Polowanie   Nie 10 Sty 2016, 11:30

W Insomnium znalazły się przedziwne plakaty, na których można zauważyć, że ktoś poszukuje pomocy w pokonaniu bestii, która nęka jego pola. Były tutaj jakieś farmy? Dziwna sprawa, jednak śmiałków mogła przywieść do tego miejsca chęć zdobycia tajemniczej nagrody.
Karczma rodem wyjęta z serii Wiedźmin od Sapkowskiego. Duże, drewniane pomieszczenie. Stoły, ludzie różnorodnych ras, a za jedną z barierek przy łóżkach mężczyźni byli chętni do rozpoczynania bójek. Nikt nie zważał na to, co i jak w tym miejscu było. Widok pięknej długowłosej elfki przy kuflu piwa? Norma! Identycznie do typowego luzaka pochodzącego raczej ze skateparku niż z pięknego pałacu także nikogo nie dziwił. Nie można oczywiście zapomnieć o ludziach zwyczajnych, normalnych.
Jeden starszy mężczyzna, podchodził od osoby do osoby, dopytując się o chętnego do zamordowania przeraźliwe bestii, jak to on ją określał.

NOTKA:
Jak się tutaj znajdziecie? Możecie dzięki plakatom, chcieliście się po prostu napić... Macie dowolność. Także w sprawie relacji między wami. Możecie je ustalić – możecie dopiero się poznać w karczmie. Na odpis daję wam czas 72h od opublikowania mojego posta. Tak, właśnie tego, który czytacie.

Kolejka:
Dowolna. Na razie.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lilly

Przywódca Wiewiórek


avatar
Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Polowanie   Nie 10 Sty 2016, 22:17

Przywódczyni wiewiórek od zawsze była bardzo towarzyską osobą. Siedzenie w karczmie pełnej pijanych ludzi sprawiało jej przyjemność i poprawiało humor. Dzisiaj nie miała ochoty na nic innego, niż piwo. Zamówiła je u karczmarza oraz usiadła przy jednym ze stolików. Jeden mężczyzna zafascynował Lilly. Zastanawiała się jak wygląda farma w Insomnium. Może zamiast warzyw rosną tam pieniądze?
Właściwie panienka Kjær zastanawiała się, czy nie zgłosić się na ochotnika i pomoc biedakowi. Założyła nogę na nogę. Przypatrywała się mu i wzięła łyka piwa. W Insomnium czuła jedynie rozkosz z picia alkoholu. Mrugnęła oczami. Przegryzła delikatnie dolną wargę i dalej sączyła napój życia.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leila

Kreator


avatar
Liczba postów : 101

PisanieTemat: Re: Polowanie   Pon 11 Sty 2016, 18:38

Lilith widząc plakaty od razu zainteresowała się całą sprawą. W sumie nie obchodziło jej upolowanie i zabicie zwierzęcia. Miała nadzieję, że uda jej się pojmać tego domniemanego potwora i oswoić dla własnych potrzeb.
W końcu każdy chciał mieć kiedyś jakieś zwierzątko, prawda?
To też czarnowłosa panna wybrała się do karczmy wyjątkowo w spodniach. Dodatkowo z bronią, którą były dwa sztylety i miecz. Przecież nie wiadomo, czy ktoś też nie chciał złapać zwierzaka tak samo jak ona.
Zakapturzona postać w rogu sali nie zwracała niczyjej uwagi, póki nie podszedł do niej zdesperowany mężczyzna pytając się o możliwość zatrudnienia. Bowiem zakapturzona postać z miejsca powiedziała, że przyjmuje zamówienie. Dodatkowo raziła mężczyźnie, by nie szukał już nikogo innego.

_________________
[21:55:56] Szara Eminencja : Leila działa jak wifi, tylko bez internetu, a z motywacją. xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noya

Dewastator


avatar
Liczba postów : 51

PisanieTemat: Re: Polowanie   Pon 11 Sty 2016, 22:40

Ayashi nie miał nic do roboty od przeszło tygodnia. Nikt nagle nie potrzebuje detektywa, zabójcy ani nawet towarzystwa. Wzdychając ciężko, zdał sobie sprawę, że będzie musiał chwycić się swojej ostatniej deski ratunku – odpowiedzieć na ogłoszenie.
Wszedł do karczmy, omiótł wszystko uważnym spojrzeniem, i znalazł człowieka potrzebującego pomocy. Biegł od osoby do osoby, chcąc znaleźć ochotnika. W końcu zatrzymał się przy niewieście, która najwyraźniej odpowiedziała na jego prośbę. Nieśpiesznym krokiem podszedł do dwójki rozmawiających osób i uniósł prawą brew do góry, słysząc słowa dziewczyny. – Niech panienka nie będzie taka samolubna. – skłonił się lekko czarnowłosej  – Ja również odpowiadam na Twoje wezwanie, farmerze – zwrócił się do mężczyzny.  – Możemy przecież połączyć siły, prawda? – ponownie skierował swe słowa do dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Monster

Badacz


avatar
Liczba postów : 143

PisanieTemat: Re: Polowanie   Wto 12 Sty 2016, 08:00

- Bestia, która opanowała moje pola... To okropne stworzenie było od zawsze! Samolubne, kręciło coś, a dodatkowo jeszcze... No, no rozumiecie?! Chciałem się tego pozbyć wcześniej, ale mój mały kwiatuszek nie chciał! - mówił lekko chaotycznie, spoglądając to na jedną osobę, to na drugą.
- Pani musi mieć pomoc! Samemu nikt nie dał rady go pokonać nigdy, ale w grupie już byli blisko tego czynu! - zawołał starzec, kiedy tylko i obcy mężczyzna wyraził chęć udziału w tym polowaniu.
- Powiedzcie czy żeście już kiedy polowali? Bo przydadzą wam się obręcze do tego stwora, aby wam krzywdy nie zrobił. Pierw musicie go ogłuszyć, a po tym obezwładnić. Dopiero kiedy to zrobicie, dacie radę go zabić! Nic na raz, nic pochopnie... Jesteście pewni? Powiedzcie mi, co przy sobie macie. Chcę, żebyście byli przygotowani! - mówił staruch, nie oczekując wcale kolejnego śmiałka. Ciężko było mu znaleźć jednego, a co dopiero dwóch! Dzisiejszego dnia i tak miał już szczęście.

Kolejka: Lilly, Leila, Noya.

Notka: Podajecie mi w swoim kolejnym poście, co macie przy sobie.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lilly

Przywódca Wiewiórek


avatar
Liczba postów : 47

PisanieTemat: Re: Polowanie   Pią 15 Sty 2016, 11:39

Lilly z miejsca obserwowała wszystkich w karczmie. Ktoś zgodził się na wyzwanie farmera. W sumie to może być, naprawdę ciekawe.  Przekalkulowała sobie wszystkie możliwości związane z polowaniem. Wstała i podeszła do zgromadzonej wokół farmera parki.
- W takim razie ja też pomogę, w końcu kto odmówi zwierzęcej pomocy - uśmiechnęła się bardzo ciepło. Jeżeli ktokolwiek znał Lilly wcześniej, wiedział, że jest osobą, która uwielbia pomagać innym i czerpie z tego niewyobrażalne pokłady energii. Pomoc wszystkim w Insomnium musi zacząć od małych jednostek. Kobieta uważa, że jeżeli zwykły mieszkaniec nie będzie się jej bał to inni po jakimś czasie też przestaną.
- Miło mi pana poznać, nazywam się Chaqueta i zresztą z wielką chęcią pomożemy panu - uśmiech nie schodził jej z twarzy. Osobiście lękała się tej całej farmy, uważała to za pułapkę. Ale kto jest dzielniejszy niż ta wiewiórka? Przecież, nie pozwoli cierpieć innym ludziom. Liczy się interes wszystkich. Dziewczyna posiadała przy sobie dwa sztylety, jakieś ciastka i drobniaki.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Polowanie   

Powrót do góry Go down
 

Polowanie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Phantasmagoria :: Organizacja forumowa :: Przebieg misji :: W trakcie-